Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
BelferBlog - Blog Dariusza Chętkowskiego BelferBlog - Blog Dariusza Chętkowskiego BelferBlog - Blog Dariusza Chętkowskiego

1.12.2019
niedziela

Pedagogika leśnych dziadków

1 grudnia 2019, niedziela,

Zacząłem słyszeć głos z własnego wnętrza, który mówi, że młodzież jest coraz gorsza. Że tak źle jeszcze w szkole nie było. Że czasy są wyjątkowo ciężkie, podłe. Ewidentny znak, iż znalazłem się w klubie leśnych dziadków i wg zasad tego klubu uczę.

Pedagogika leśnych dziadków to coś wspaniałego. Wchodzę do klasy i nie mogę – sami kosmici. Wchodzę do pokoju nauczycielskiego i od razu łapię wspólny język z innymi leśnymi dziadkami. Narzekamy więc, że klasa a jest do niczego, klasa b w ogóle się nie uczy, z klasą c nie da się wytrzymać 45 minut, a klasa d – dzięki Bogu – poszła do kina; i to jest jej największa zaleta, że często wychodzi ze szkoły.

Jestem w miarę młodym leśnym dziadkiem, więc u mnie się to dopiero zaczyna. Jeszcze walczę ze swoim wewnętrznym głosem. Jeszcze coś pozytywnego dostrzegam w uczniach. Ale nie łudzę się, to tylko kwestia czasu, niebawem będą otaczać mnie same głąby i lenie. Świat schodzi na psy, skoro mamy taką młodzież. Przepraszam, to znowu odezwał się mój wewnętrzny leśny dziadek. Nie chcę go, ale to nieuchronne. Bo kiedyś było łatwiej i fajniej, pamiętacie?

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 10

Dodaj komentarz »
  1. Chory na Alzheimera nie wie o swojej chorobie. Tak samo jest z „leśnymi dziadkami”, a więc głowa do góry. Na razie jest spoko jeśli Pan tym się martwi.

  2. Świetny wpis!

  3. @Gospodarz
    Ja mam wiek emerytalny, ale lepiej się czuję z (fakt – topową intelektualnie!) młodzieżą niż z większością jej edukatorów … 😉

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Już starożytni narzekali na młodzież, a Jan z Czarnolasu w jednej z fraszek drwił z tych, którzy chcieliby by ona była przyzwoita.
    Aby wyzwolić się z syndromu,, leśnego dziadka,, ja staram się nie narzekać na uczniów, rozbrajam napięte sytuacje humorem lub też wspominam swoje bezbożne, szkolne harce, niekiedy aź za bardzo. I staram się dużo z nimi rozmawiać w sytuacjach nieformalnych,, być na bieżąco,, z gwarą uczniowską, aby ze mnie nie robili beki, czyli w słownictwie dziadków z lasu – pośmichujków. Nie ukrywam, że belfer rodzaju męskiego lepiej sobie z tym może poradzić niż niejedna pani profesor, co jest sztywna jak kij lub też przygnieciona problemami domowymi. Mężczyźnie po prostu w szkole łatwiej, chyba, że belfer wplącze się w jakąś aferę z licealistką lub jakąś mamusią, a były takie przypadki.
    Ale bardzo mnie wnerwiają wypowiedzi z grona:,, Matura była taka łatwa,,. Wówczas się bezczelnie pytam:,, „Dla kogo? Dla ciebie, czy też dla uczniów z twojej klasy?” A może sama napisałabyś tu i teraz?
    Syndrom,, leśnego dziadka,, wiążę również, z wypaleniem zawodowym, brakiem zdrowej konkurencji ze strony wchodzących do zawodu. Ale tych jak na lekarstwo. A jak się pojawi jakiś absolwent, to,, leśny dziadek,, będzie próbował go,, ustawić,,. Ja w takich wypadkach idę z kontraktowym na piwo.

  6. – – –
    Szkoła polska etatowa to sprawia, ze najleśniejsze dziadki wiodą prym progresji, szerząc odwieczną wizję raju etatowca – szkół bezklasowych, społeczeństw bezobywatelskich i uczniów sierocych, bezrodzicielskich.
    Wszystko mieści się wszak na jednej karcie i na nią warto stawiać, a przeszłość zaświeci jutrzenką zaprzeszłej wolności, tej z rozwolnienia… Polecam na ten wypadek – pampersy, oczywiście by nie wychodzić ze swej belferskiej klasy w czasie zajęć.
    – – –

  7. Zainteresowała mnie etymologia leśnego dziadka, którego ja znam jako leśnego dziada pachnącego/śmierdzącego igliwiem.

    https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/lesny-dziadek;13069.html

    Sanacyjni oficerowie podczas wojny, później odrealnieni kombatanci wojenni rozpamiętujący w nieskończoność swe dawne przewagi – wypisz, wymaluj, nasz współczesny styropian!

    Panie Dariuszu, trzeba się zapisać do Razem albo Korwina i już leśne dziadostwo młodością przepędzone niczym diabeł celnym egzorcyzmem! Tylko proszę się trzymać jak najdalej od styropianu, wspominając, co z byłym alkoholikiem może zrobić jedno piwo!

  8. Nawet noblista śpiewał o leśnych dziadkach, z pozycji młodości.

    https://www.tekstowo.pl/piosenka,bob_dylan,the_times_they_are_a_changin.html

    Come mothers and fathers
    Throughout the land
    And don’t criticize
    What you can’t understand
    Your sons and your daughters
    Are beyond your command
    Your old road is
    Rapidly agin’.
    Please get out of the new one
    If you can’t lend your hand
    For the times they are a-changin’.

  9. A tu przykład, co czas potrafi zrobić ze świetnie zapowiadającym się ekspertem:

    https://youtu.be/USKF5Q8Ip08

    For the times they are a-changin’.

  10. @Płynna Rzeczywistość
    Leśne dziadki rezydowały w londyńskim hotelu Rubens. Po wizycie przedstawicieli dowództwa brytyjskiego w ich siedzibie, wśród Anglików zaczął krążyć dowcip, o tym, żę w piekle, kocioł z Polakami nie potrzebuje żadnego strażnika: jak tylko któryś z Polaków chce się wydostać z kotła, reszta ściąga nieszczęśnika na dół.
    Co do świetnie zapowiadającego sie eksperta: Pan tutaj też powtarza i wypisuje zdumiewające opinie. Jakkolwiek a rebours, no ale to wpływ środowiska, do którego Pan się zapisał 🙂

  11. @Ino
    Przepraszam, że nie odpowiedziałem w poprzednim wątku – pierwsza grypa w tym roku szkolnym, „zdobyta” od uczniów. Może w tym jeden z problemów: te same egzaminy, które stygmatyzują uczniów na całe życie. Kilkanaście różnych poziomów nauczania z relatywnie adekwatnymi i rzetelnymi egzaminami, to najlepsza ocena opisowa ucznia. „Ale co tam marzyć o tym” i o innych sprawach 🙂
    Środowisko jest mocno zróżnicowane, stąd trudno o wypracowanie spójnych stanowisk w zasadniczych sprawach. Polskie „jakoś tam będzie” pozwala przetrwać każdy reżim: przeżyliśmy najazd szwedzki, przeżyjemy postsowiecki 🙂

css.php