Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
BelferBlog - Blog Dariusza Chętkowskiego BelferBlog - Blog Dariusza Chętkowskiego BelferBlog - Blog Dariusza Chętkowskiego

14.10.2018
niedziela

Prezent na Dzień Nauczyciela

14 października 2018, niedziela,

Z okazji Dnia Edukacji Narodowej dyrekcja zafundowała nam film pt. „7 uczuć” Marka Koterskiego. To tak, jakby w Dniu Sutanny biskup kazał księżom iść na „Kler” Wojciecha Smarzowskiego.

Dyrekcja siedziała razem z nami i pilnowała, abyśmy nie wyszli wcześniej z kina. Oglądaliśmy więc od początkowych reklam aż do ostatniej kropki napisów końcowych. Lista była sprawdzana dwukrotnie: przed wejściem do kina i po wyjściu. Potem grupa usiłowała pojąć, co reżyser chciał nam tym filmem powiedzieć. Dyskusje trwały.

Skorzystałem wtedy z zamieszania i zbiegłem. Dołączyłem do koleżanek i kolegów, którym udało się uciec wcześniej. Uciekinierzy siedzieli w lokalu gastronomicznym i świętowali Dzień Nauczyciela tradycyjnie, tzn. narzekając, że świat nas nie rozumie i nie docenia, a przecież jesteśmy wspaniali. A dyrekcja powinna trzymać z nami, a nie z tymi, co nas niesłusznie krytykują (zwiastun krytyki belfrów tutaj).

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 15

Dodaj komentarz »
  1. @Gospodarz
    To nie jest krytyka belfrów … 😉

  2. @belferxxx
    Raczej: nie tylko belfrów, ale wszystkich, którzy nie słuchają tego, co dzieci mówią. W każdym razie film daje dorosłym nieźle w kość.
    Pozdrawiam
    Gospodarz

  3. Profesorze Gospodarzu, z wielkim szacunkiem , ale takie wpisy są lekko żenujące. Zamiast podziękować Pani Dyrektor, że stara się wprowadzić dobrą atmosferę w dniu belfra, obejrzeć film, pośmiać się z kumplami i iść na piwo, a później do domu, Pan narzeka. Na uczelniach jeśli doktoranci, czy adiunkci podzielą się symbolicznie jajeczkiem z habilitowanymi kolegami, to jest już szczyt niespodziewanej szlachetności i przełamywanie sztywnych barier. A wy belfrzy narzekacie na kino, bo film się nie podobał. Nie nauczyli, że darowanemu koniu, w paszcze się nie zagląda, jak dają (nie łapówkę he he) to się bierze?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Gombrowicza czytać przed czy po nawiedzeniu kina?

  6. Problem nie jest w belfrach. Problem jest w głowach. Jeśli niejaki Popek sprzedaje najwięcej płyt i staje się gwiazdą pop kultury… To co młodzi ludzie mają w głowach ? i dlaczego tak mają ? Myślę, że Koterski o tym zrobił film. Chodzi o relatywizm. Relatywnie, wszyscy jesteśmy tacy sami. Starzy i młodzi, wykształceni i niewykształceni. Jednym słowem – warci siebie.
    Ale odrzucając relatywizm. Lepiej iść do knajpy i tam świętować Dzień Nauczyciela z tymi, którzy nie dają się ponieść nurtowi, z którym płynie stado. Stado płynie w kierunku, który wytycza propaganda tworzona na zmówienie polityków, którzy chcą się utrzymać przy władzy. Jesteście wszyscy tak samo mądrzy i tak samo ważni, niezależnie od tego, co macie w głowach.
    Dobrze, że to tylko złudzenie, a nie racjonalna rzeczywistość. Dlatego nigdy nie pójdę na koncert Popka. A do knajpy ze znajomymi tak.

  7. Bardzo proszę.

    Wszystkie szkoły państwowe, jakie pamiętam, stwarzały dyskretną lub mniej presję na dzieci, aby w dniu nauczyciela zrzucić się na prezenty.
    Dziś oczywiście, po latach tej edukacji, nauczyciele sami tytułują swe wyznania publiczne po prostu: prezent.
    Jest dzień, więc się należy.
    Artyści, derekcje i społeczeństwo zawodzą, nawet w należnych z rozdzielnika „czekoladkach od komitetu” czuć jakiś niemiły zapaszek.
    Szczególym świństwem, zgoła nieświątecznym, jest pokazywanie belfrom szkoły na ekranie, którego nie mogą zwinąć i zrolować na modłę Pimka.
    Ja więc, na tytularne, bolesne i jakże traumatyzmem naznaczone wezwanie Gospodarza, dołączę się do prezentodawców, z sekcji tych afirmatywnych, czyli rzucę koło ratunkowe na hasło „Prezent”.
    Brzmi ono (znacznie lepiej i terapeutyczniej niż 7 uczuć głównych, po szkole):
    Dlaczego?

  8. @belferxxx
    10/10.
    To raczej argument za tym, że naprawdę nie wszyscy muszą się sprawdzić w ramach studiów akademickich.
    Myślę, że wiele cytatów z filmu ma szansę na uzyskanie statusu kultowych, cyt.:”To jak ty chcesz zrównać się z miastowymi, jak ty minusy zbierasz?”
    Czy pan orientuje się może w kwestii kategorii wiekowej OMJ, a mianowicie, czy tegoroczni 8-klasiści będą mogli w niej startować jako uczniowie pierwszych klas szkół średnich ?

  9. @Płynna Rzeczywistość
    Tak jak myślałem. Pan przyzwyczaił się do instrukcji z góry tak bardzo, że nie zna odpowiedzi na pytanie: kiedy mam przeczytać książkę? 🙂
    Polecam w kontekście ostatnich Pana i gospodarza wpisów pozycję nr 9
    https://www.youtube.com/watch?v=nAO-d7fp0tY

  10. @Krzysztof Cywiński
    8-klasiści i gimnazjaliści w tym roku startują rozwiązując te same zadania, ale przy osobnej dla każdej kategorii punktacji i rankingu. Co do przyszłego roku – pewnie OMJ będzie dla uczniów 8 klasy SP…

  11. To trochę szkoda. Na OM znakomita większość będzie za słaba, więc zostanie im tylko Kangur. Może warto kontynuować przygodę z podwójnym rankingiem ?

  12. kwant25
    15 października o godz. 0:44 256945

    Piszesz, że propaganda, że politycy mówią: „Jesteście wszyscy tak samo mądrzy i tak samo ważni, niezależnie od tego, co macie w głowach”.

    A jakby mówili: Jesteście NIE wszyscy tak samo mądrzy i tak samo ważni, niezależnie od tego, co macie w głowach”?

    Czy zatem powrót do tego, co było: feudalizmu, faszyzmu, nazizmu, systemu kastowego, monarchii?

    Ten system nierówności już sprawdzono: moi przodkowie przez 800 lat byli niewolnikami… żadnych praw, sprzedawano ich, zamieniano, zastawiano jak bydło, jak konie… Tu, w Polsce.

  13. No coz, moje pokolenie w szkole podstawowej zaprowadzono obowiazkowo do kina w celu obejrzenia wybitnego dziela „Lenin w Polsce”. Przezycie bylo tak duze ze je pamietam do dzis /ponad 50 lat/. Samego filmu co prawda nie. Rzecz nie w tym, na jaki film zafundowano obowiazkowe wyjscie do kina. Rzecz w „obowiazkowe”. Sprawdzanie obecnosci, a moze jeszcze ciche podpowiedzi kto byl a kto nie, kto sie wylamal z jedynie slusznej inicjatywy. Wraca nowe!!

  14. ontario
    15 października o godz. 13:12 256951
    Piszesz, że propaganda, że politycy mówią: „Jesteście wszyscy tak samo mądrzy i tak samo ważni, niezależnie od tego, co macie w głowach”.

    A jakby mówili: Jesteście NIE wszyscy tak samo mądrzy i tak samo ważni, niezależnie od tego, co macie w głowach”?

    Brawo, właśnie o tym mówi film Koterskiego.
    I na tym polega relatywizm.

  15. kwant25
    15 października o godz. 13:28 256953

    Film jest o tym, że nie wszyscy są tak samo mądrzy? Naprawdę? Propaguje rasistowskie przesłanie? Nie wierzę?

  16. ontario
    15 października o godz. 15:01 256954
    Dlaczego rasistowskie ? Umysł nie ma nic wspólnego z kolorem skóry. Raczej z Bogiem, który tylko wybranych obdarza bystrością umysłu. Dlatego Fukiyama wysnuł wniosek, że 10% ludzkości wystarczy, aby dać tym 90% innych wszystko, czego zapragną. Ale pod warunkiem, że ich się dopuści do głosu. Popek odpada.
    Podobnie mogłoby być w szkole. Ale system jest źle zorganizowany, a system płac wyklucza tych mądrzejszych, bo zwykle ich nie chcą utrzymywać żony lub mężowie, jak słusznie zauważył autor bloga w następnym poście.

css.php