Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
BelferBlog - Blog Dariusza Chętkowskiego BelferBlog - Blog Dariusza Chętkowskiego BelferBlog - Blog Dariusza Chętkowskiego

15.11.2017
środa

Epidemia anonimowych donosów

15 listopada 2017, środa,

Szkoły borykają się z epidemią anonimowych donosów. Piszą je zawsze jacyś życzliwi ludzie, zaniepokojeni sytuacją panującą w placówce. Proszą lub każą coś z tym zrobić, inaczej poinformują stosowne władze. Szkoły różnie reagują na takie pisma.

Nie ma przyjętego sposobu traktowania donosów, wszystko zależy więc od dyrekcji. Jedni dyrektorzy wszczynają procedurę wyjaśniającą, zwołują nadzwyczajne zebrania pracowników, wzmagają kontrolę, ostrzegają przed grożącymi konsekwencjami i każą się poprawić w trybie natychmiastowym. Inni wyrzucają donos do kosza i nie ruszają nawet palcem w bucie. No bo czy można poważnie traktować anonimy?

Są też tacy szefowie, którzy nikogo nie informują, że dostali donos na pracowników, ale po cichu zaczynają sprawdzać, czy oskarżenia są słuszne. Jeszcze inni zaczynają polowanie na donosiciela. Powołują zespół do odnalezienia winowajcy. To na pewno rodzic któregoś z trudnych uczniów, a może nawet sam uczeń. Już ja mu pokażę!

Moim zdaniem, do donosów należy się przyzwyczaić. Były, są i będą. Nie ma znaczenia, jak pracujemy: dobrze czy źle. Traktujmy je ze stoickim spokojem, jak złą pogodę. W tym roku tak się złożyło, że wciąż pada. Czy to nasza wina? Tak samo należy potraktować donosy. To po prostu element polskiego klimatu. Może są na świecie kraje, gdzie ludzie mają odwagę cywilną walczyć o swoje. Jednak nie u nas. W Polsce pisze się donosy, oczywiście, anonimowe. I ja to akceptuję, bo nie mam wyboru.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 17

Dodaj komentarz »
  1. Akceptuje czy toleruje?

  2. Dzisiaj to się nazywa sygnalizowanie a nie donoszenie. Sygnalizator, a nie donosiciel. Obywatelska cnota, nie wada.

    W przejrzystych, otwartych, szczerych strukturach na donoszenie nie ma miejsca. Po prostu każdy otwarcie zgłasza co go boli, czy co się mu nie podoba.

    W zapyziałych, skorumpowanych, hierarchicznych, obłudnych strukturach donoszenie to jeden ze środków wyładowywania swoich frustracji, atakowania wrogów i konkurentów oraz ujawniania prawdziwych lub podkładania fałszywych świń.

  3. @snakeinweb
    Sygnalista (demastaktor)- fundacja Batorego wydała film poświęcony przypadkom represji i mobbingu wobec sygnalistów w Polsce.
    A poza tym, proszę zobaczyć, czym jest to, co Pan wyśmiewa:
    pl.wikipedia.org/wiki/Sygnalista_(demaskator)

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @Anna
    Na jakiej podstawie twierdzi pani, że ja to wyśmiewam? Wskazywałem raczej na pozytywne strony donoszenia.

  6. @snakeinweb
    >W zapyziałych, skorumpowanych, hierarchicznych, obłudnych strukturach donoszenie to jeden ze środków wyładowywania swoich frustracji, atakowania wrogów i konkurentów oraz ujawniania prawdziwych lub podkładania fałszywych świń.<
    I chcesz powiedzieć, że to propaguje "Fundacja Batorego" czyli George Soros ??? 😉

  7. A co z donosami nieanonimowymi?
    „Politycy, szkalujący swój kraj na forum międzynarodowym nie są godni jego reprezentowania.” zaćwierkała pani Beata. Twitter, niczym poeta, pamięta.

    To weźmy Pogromcę Gimnazjów, który tak na te nieanonimowe donosy zareagował:
    „Legutko mówił o „antypolskiej orgii”, „opowiadaniu dyrdymałów”, „Niagarze kłamstwa”, również w kontekście niemieckich mediów. Przyrównywał działania polityków UE do sowieckich dyplomatów, a prezydenta Francji Emmanuela Macrona oskarżał o postkolonialne odruchy wobec Polski.” – prawda, że śliczne?

    Jeśli pan Pogromca Gimnazjów, prof. PRL ma takie siano w głowie, to może jednak ich, tych gimnazjów, jakoś tak bardziej szkoda?

  8. Oooops! Sorki. Legutko się wyprofesorował w 1998 roku (sądząc po Piotrowiczowym zachowaniu, myślałem, że jest starszy). Ergo, jest to z pewnością profesor kwaśniewski (przymiotniki piszemy małą literą). Uwzględniając tę jego kwaśniewskość, można go chyba jednak nazwać też profesorem PRL (Politechniki Realnej Ludyczności).

  9. @Płynna Rzeczywistość
    Jak PiS-owcom piana obfita tryska z pyska, to znaczy, że jest dobrze.

    Brawo Parlament Europejski. Mandaty w dłoń i PiSdzielca goń, goń, goń.

    W Polsce nikogo się bać nie muszą, bo mafie partyjne stały i stoją ponad prawem, ale Europa ma jeszcze środki, by im przykręcić śrubę.

  10. @snakeinweb
    >W Polsce nikogo się bać nie muszą, bo mafie partyjne stały i stoją ponad prawem, ale Europa ma jeszcze środki, by im przykręcić śrubę.<
    Im przykręcą, a ty dostaniesz (tym przykręcaniem) w cztery litery!!! Bo, za klasykiem, "Rząd zawsze sam się wyżywi" – z obywatelami gorzej … 😉 Więc nie ciesz się, że sąsiadowi padła krowa – tobie padną wszystkie ….

  11. Palikociarnia na poziomie języka ma się dobrze . I ciąg dalszy także przewidywalny, pokrzyczycie, popluciecie i będzie:
    „Przez parę godzin wygrawszy na scenie
    W nicość przepada – powieścią idioty,
    Głośną, wrzaskliwą, a nic nie znaczącą.”

  12. Taki już jestem „zdrajca”. Za Jaruzela też popierałem sankcje Zachodu i Reagana wobec polskiego reżimu.

  13. @snakeinweb
    Zdrajca to zdrajca – rzecz względna. Ale że niezbyt mądry – to dyskwalifikuje w dobrym towarzystwie … 😉

  14. Pododdziały PiSowskich donosicieli, baaaaaczność! W dwuszeregu zbiórka! Do skrzynki, kolejno wrzucać donosy biegiem, marsz!

    Ach, jakież dobre czasy nastały dla rodzimych „życzliwych”! Tylko czekać na ustawę donosicielską, w której za dobry donos na majątek sąsiada można dostać ulgę podatkową, a najwydajniejsi donosiciele dostaną odznaczenia państwowe na Święto Niepodległości. Zamiast zdradzieckich generałów.

  15. Kto na ziemie ojczystą,chociażby grzeszną i złą wroga naprowadził i donosi ten sie wyrzucił z ojczyzny.Nie może być ona być dla niego już nigdy domem ni miejscem spoczynku.Na ziemi Polskiej nie ma dla tych ludzi już ani tyle miejsca,ile zajmą stopy człowieka,ani tyle ile zajmie mogiła-Stefan Żeromski

  16. Jeżeli istotnie bujnie kwitnie donosiciestwo (rozumiem, że to anonimy rodziców, tudzeż uczniów), to mozna przyjąć, że w pewnym stopniu to podzwonne słynnego listu Drożdżówki Rostkowskiej do rodziców pt. „Idźcie i skarżcie”. No to skarżą, skarżyli i skrażyć będą. I będą pisać donosy, prawdziwe czy nie, bo pewna ministra placet dała i teraz to już prawo przyrodzone wymagać, pisać i nic nie dawać od siebie poza donosami.

  17. @belfrzyca
    10/10

  18. @belfrzyca
    Dlatego jak takie osoby Kluzik-Drożdżówka czy Hall albo Szumilas bądź Augustyn się wypowiadają w imieniu „opozycji” (za jej błogosławieństwem!), to jakoś się nie dziwię, że PiS wygrał wybory i ma coraz większe poparcie w sondażach … 😉

css.php