Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
BelferBlog - Blog Dariusza Chętkowskiego BelferBlog - Blog Dariusza Chętkowskiego BelferBlog - Blog Dariusza Chętkowskiego

31.01.2017
wtorek

Strajk przyspieszony

31 stycznia 2017, wtorek,

Nauczyciele chcą rozpocząć strajk wcześniej, niż planowali. Pierwotnie miał to być kwiecień, ale na ten właśnie miesiąc minister edukacji zaplanowała podwyżki wynagrodzeń. Dlatego strajk może być już w marcu (info tutaj).

MEN gra z nauczycielami w kotka i myszkę. Nie zdziwiłbym się, gdyby podwyżki też zostały przesunięte na marzec. Wtedy strajk nie mógłby się odbyć. Absurdem byłoby zbiegnięcie się podwyżek i strajku. Bunt nauczycieli wyglądałby wtedy śmiesznie. Obawiam się, że Anna Zalewska zrobi nauczycieli na szaro i wstrzeli się z podwyżkami bądź innymi bonusami dokładnie w przeddzień strajku.

Zapowiada się, że marzec będzie w tym roku miesiącem kluczowym w oświacie. Dyrektorzy muszą mieć właśnie w marcu, czyli miesiąc wcześniej niż w poprzednich latach, gotowe plany zatrudnienia na następny rok szkolny i przesłać je kuratorom do wglądu. Strajk kwietniowy nie miałby więc żadnego sensu, bo karty będą już wtedy rozdane.

ZNP podobno wskazuje na 10 (piątek) lub 13 (poniedziałek) marca. Obydwa terminy są złe. Jak chcemy, aby zabolało, strajkujmy w środku tygodnia. Strajkiem w piątek czy poniedziałek wydłużymy ludziom weekend, więc w sumie zrobimy im dobrze. Poza tym możemy niechcący trafić na rekolekcje, kiedy w wielu szkołach nie ma zajęć, a uczniów prowadzi się do kościoła. Dopiero byłyby jaja. Gołym okiem widać, że nauczyciele tak się znają na strajkowaniu jak świnia na gwiazdach. Myślę, że nadeszła pora, aby wezwać fachowca.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 29

Dodaj komentarz »
  1. Fakt. Fachowiec by się przydał.

    Nie wiem dlaczego przekładanie strajku na miesiąc przed wiadomymi podwyżkami ma być mniej śmieszne niż robienie strajku w miesiącu podwyżek.

    Poza tym strajki nie powinny być jak najboleśniejsze dla innych, tutaj rodziców i dzieci. Bolesne powinny być dla pracodawcy a jak najmniej dokuczliwe dla „klientów”. Nawet gdy często idzie to w parze i jest nie do uniknięcia.

    Co do terminu i dotkliwości najlepszy byłby strajk od poniedziałki 13.03 do piątku 17.03.

  2. @Gospodarz
    Broniarz walczy o zagrożony stołek i to jest JEDYNY powód tej eksplozji strajkowej aktywności – za poprzedniej władzy z dużo POWAŻNIEJSZYCH powodów strajku nie było!!! Nie widać chętnych do strajkowania, może poza nauczycielami gimnazjów, którzy w ten sposób udowodnią, że słusznie się te szkoły zamyka … 😉
    Interesy nauczycieli za i przeciw reformie są mniej więcej jak 3:1. Tego „strajku” po prostu nie będzie – wyjdzie jak z niedawnymi „manifestacjami” studenckimi i Broniarz&ZNP ostatecznie się skompromitują oraz pokażą swoją li tylko fasadową siłę … 😉

  3. Jednodniowy strajk? Rzeczywiscie dokuczliwy;)
    Co ma kwestia podwyzek do strajku? Przeciez takie sztuczki zawsze mozna stosowac. Na przychylnosc spoleczenstwa bym nie liczyl. Polacy to raczej zobojetnialy narod obecnie:)
    Jak pisalem strajk powinien byc przed decyzja prezydenta i reszty…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Moja córka w gimnazjum popiera strajk, mówi, że sobie odpocznie. nawet tydzień niech strajkują. A poważnie to ministerstwu strajk wisi i powiewa. Szkoły podlegają POD SAMORZĄDY i to im ZNP robi kuku. Żeby było śmieszniej w szkołach jest niż i dotarł do szkół średnich. Niższa liczba uczniów, mniej subwencji , mniej kasy. Albo gminy i powiaty dołożą albo będą zamykać szkoły. No chyba, ze miasto bogate i go stać. A strajk jest na rękę rządzącym.

  6. Słusznie. dużo sensowniejszym protestem byłby protest samorządów, które ogłosiłyby, że szkoły podlegają pod samorządy a decyzje Ministerstwa Oświaty oraz Sejmu RP samorządów w tym względzie nie obowiązują. Wszelkie zmiany w systemie oświaty wymagają przyzwolenia samorządów/ Powinni jeszcze dodać, że w związku deprawacją Trybunału Konstytucyjnego wszelkie decyzje centralnej władzy podlegają zasadzie domniemania nieważności i niekonstytucyjności.

    Takie podejście byłoby adekwatne wobec otwartego bandytyzmu stosowanego przez bandy partyjnych świń nie mających demokratycznej legitymizacji do rządzenia tym krajem.

  7. Panie kochany! Proszę mi powiedzieć co ma mówić minister oświaty? Ma zachęcać do strajku? Mówi to co mówi. Słuchanie ludzi typu belferxxx, którzy widzą tylko walkę o stołek Broniarza to nic innego jak uleganie propagandzie rządzących. Problemem nauczycieli jest to,że ktoś wam wmówił iż strajkować nie wypada bo macie do spełnienia misję. Weźcie w końcu jakiegoś doradcę z jajami który bez skrupułów was poprowadzi. Czy przekona Was obiecana podwyżka od 20 do 40złotych? Przecież menel dostaje miesięcznie większą zapomogę niż wy podwyżkę! Czy nie słyszycie pogardy z ust p.o.prezydenta mówiącego o jazgocie protestujących i zachęcających suwerena do wyjścia na ulicę w obronie dojnej zmiany? Co was jest w stanie przekonać,że po wakacjach o ile będziecie pracować to na ułamkowy etat? Czy nie słyszycie zaleceń p.o.ministra o przyjmowaniu nauczycieli z gimnazjów byle tylko ich nie zwalniać? Jak będą mieli godzinę czy dwie tygodniowo to sami odejdą. I o to chodzi, zawsze można powiedzieć, że odeszli na własną prośbę a władze samorządowe są do d..y bo nie chcą Was zatrudniać. Wierzcie im dalej a po wakacjach będziecie im z ręki jeść. Ruszcie du..py i nie liczcie na suwerena bo on już został kupiony! Kupiony za pińcet +, Was chcą kupić za średnio 30 plus. Dacie się wydudkać?! Nie dzielcie się na tych z podstawówki, gimnazjum czy liceum. Podlegacie tej zadowolonej z siebie pani, przekonanej o swej nieomylności!

  8. @janadam48
    >Słuchanie ludzi typu belferxxx, którzy widzą tylko walkę o stołek Broniarza to nic innego jak uleganie propagandzie rządzących.<
    Ależ strajkuj sobie do woli – pytanie z kim… 😉 Jak ZNP postraszy strajkiem jak bombą, a wyjdzie z tego kapiszon, to pokaże rządzącym (i tym i przyszłym!), że jest, z chińska, papierowym tygrysem, którego KAŻDY może … zlekceważyć … 😉 Jak się coś robi, to trzeba wiedzieć PO CO i jak to zakończyć. Vide grupka rządnych lansu medialnego posłów PO i Kropki Nowoczesnej vel Nowobogackiej – sprowokowali(!) 16 grudnia wielką awanturę (Słowo "kochany" w wypowiedzi tęczowego posła Szczerby znaczyło w czasach młodości Kuchcińskiego, o czym Szczerba wiedział, pensjonariusza zakładu karnego zmuszonego(!) przez współosadzonych do seksu oralnego!), a skończyło się wielkim ośmieszeniem i blamażem. Jak chcesz takiego losu dla ZNP – droga wolna, Broniarzowi już nic nie pomoże.

  9. nie potrafiliśmy zastrajkować, gdy zabierano nam prawo do wcześniejszych emerytur, ani wtedy, gdy dokładano nam godziny karciane.. więc i teraz nic z tego nie będzie.
    A poza tym pis cieszy się wśród nauczycieli sporym poparciem.

  10. belferxxx
    1 lutego o godz. 12:10
    (Słowo „kochany” w wypowiedzi tęczowego posła Szczerby znaczyło w czasach młodości Kuchcińskiego, o czym Szczerba wiedział, pensjonariusza zakładu karnego zmuszonego(!) przez współosadzonych do seksu oralnego!)

    Aaaa, czyli Kuchcińskiego zmuszano do seksu oralnego i Szczerba przywołał jego traumę. Biedny człowiek, nie miałem pojęcia, że tyle przeszedł, do tego ponoć w hipisach miał ksywę „członek”. Dramat marszałka rozegrał się na naszych oczach 🙁 Może warto, żeby opowiedział o tych wydarzeniach, przestrzegł młodzież przed niebezpieczeństwami uczestnictwa w subkulturach?

  11. @Maciej2
    Nie przekręcaj – słowo „kochany” oznaczało za młodości Kuchcińskiego jeden z większych bluzgów (w wersji mniej parlamentarnej ” w mordę j… ny”), za który można było zdrowo zarobić I takiego bluzgu użył Szczerba w stosunku do marszałka Sejmu.Co potwierdził publicznie bynajmniej nie pisowski mąż Kory Jackowskiej (jest taka muzyczna celebrytka z tamtych czasów).

  12. @belferxxx
    2 lutego o godz. 7:20

    Aha. „Kochany” to bluzg, gdyż tak twierdzi mąż Kory. I jeszcze skądś wiadomo, że Szczerba o tym „wiedział”. No to się wyjaśniło.

    Muszę przyznać ze wstydem, że dopiero dzisiaj się dowiedziałem, że „kochany” to bluzg. Wiesz może, czy to znaczenie obowiązuje teraz na terenie całego kraju, czy tylko w Sejmie? Pytam, bo dam głowę, że słyszałem jak zwracano się do Rydzyka per „kochany ojcze”. Warto też chyba poradzić się męża Kory (lub innego muzyka rockowego albo kryminalisty z lat 70.), jakich jeszcze słów nie należy używać, aby nie wzbudzić gwałtownej reakcji.

    ‚https://www.youtube.com/watch?v=IHYoPjRYj6A

  13. Oj źle widzę ten strajk – jak gazeta pieje o wielkim strajku to będzie jak z protestem studentów, co to miał zmiażdżyć, a wyszło pierdnięcie

  14. @Michał2
    Strasznie mało pojętny z ciebie leming, więc wytłumaczę w odpowiedni dla ciebie sposób.
    1.Prowokacje specjaliści robią, żeby kogoś wyprowadzić z równowagi i skłonić do emocjonalnej reakcji różnymi drobnymi LEGALNYMI i ZEWNĘTRZNIE mało kontrowersyjnymi akcjami – Szczerba mówiący wprost „Marszałku ” w mordę j… ny” naraziłby się opinii a pewnie i prawu.
    2.Więc kilkunastu posłów PO i Kropki Nowoczesnej vel Nowobogackiej (o szczególnym parciu na medialny lans!) wykorzystało pomysł rzucony IRONICZNIE 12 grudnia w tygodniku „W Sieci” przez red. Warzechę (on tam takie wymyślone dialogi polityków publikował, teraz robi to w „Do Rzeczy”) okupowania mównicy i fotela marszałka, jako formy obywatelskiego nieposłuszeństwa protestacyjnego (u Warzechy wpadają na ten pomysł Rubikoń i Myszka-Agresorka) i opracowało plan prowokacji 16 grudnia. Szczerba [po skwitowaniu na Twitterze wyboru Trumpa na prezydenta informacją, że „jego (Trumpa) miejsce jest na śmietniku” ma co odrabiać i z czego się rehabilitować 😉 ], sprowokował planowo Kuchcińskiego (w jego tęczowych ustach ten bluzg był szczególnie prowokujący, o czym wiedział choćby od taty-boksera!), ten go zawiesił, no i nastąpiła znana okupacja. Tyle, że móżdżki tych kilkunastu posłów nie zaplanowały już co będzie dalej … 😉 No i wyszło tak jak wyszło …
    Jeśli Broniarz&ZNP chcą się POpisać podobną jakością planowania i perspektywicznego myślenia – droga wolna … 😉

  15. Tak oto dożyliśmy czasów, gdy za autorytet uchodzi ktoś, kto nie odróżnia Macieja od Michała, a kochany marszałek kojarzy mu się z więziennym cwelem.

  16. @belferxxxx

    normalni, sprawni społecznie, nowocześni ludzie nie znają się na więzienno – grypserskich odzywkach , kodach , podtekstach , post-znaczeniach , dodatkowych znaczeniach i jakich-tam – jeszcze znaczeniach słów. Jedynie umysłowe menelstwo jakiego pan , panie ładny jest reprezentantem używa, odróżnia, nazywa, oznacza , konfabuluje kojarząc w sposob w jaki czynią to wydziargani w więzienne ” dziary ” recydywiści. Niczym się pan , panie ładny nie różni od menela jakiego czasem widzę pod osiedlowym śmietnikiem . Nie zorientował się pan , panie ładny że czasy się zmieniły. Teraz ten kto ma dom, samochód,dobrą pracę , konto w banku , wyjeżdza na wczasy za granicę , jezdzi na nartach , biega , jezdzi rowerem, posyła dzieci do dobrej szkoły itd etc to jest” ktoś” . Nie jest” kimś” ten kto ma wydziarganą gołą babę na ręku i wielkiego orła na placach. Pan , panie ładny zaś – będąc prostakiem i menelem umysłowym – obrzuca ludzi normalnych obelgami admirując jednocześnie jakichś troglodytów szukając 2-3-4 czy którego tam jeszcze znaczenia słowa ” kochany”.

    A jak idzie , panie ładny , z matematyką ? już pan wie która jest właściwa ?

  17. @blackley
    Zdziwisz się – o znaczeniu słowa „kochany” powiedział mi jeden z twórców „Gazety Wyborczej”(miałem w roczniku licealnym takich 4) w klasie pierwszej LO jakość tak w październiku klasy pierwszej. I mniej więcej od klasy pierwszej LO wiedzieli wszyscy ci, którzy tego nie wiedzieli z podstawówki … 😉

  18. Panie ładny , po pierwsze , łaskawie proszę mnie nie tykać. Może pan nie wie , panie ładny, ale do obcych,
    nieznajomych ludzi nie zwracamy się
    ”TY”. Po drugie- proszę sobie darować swoje konfabulacje – z kim pan chodził, gdzie i po co pan chodził , czego i od kogo pan się dowiedział. Usiłuje pan , panie ładny, robić wrażenie na publiczności swoimi znajomościami/koneksjami/przodkami/wykształceniem/ i czym tam jeszcze
    A przecież to zwykła mitomania. Reszty panskich usiłowań nie komentuję – tak jak nie komentuję wyczynów meneli pod osiedlowym śmietnikiem.
    No i zachęcam do dalszej pracy nad tą właściwą matematyką.

  19. @blackley, Płynna nierzeczywistość
    >Tak oto dożyliśmy czasów, gdy za autorytet uchodzi ktoś, kto nie odróżnia Macieja od Michała, a kochany marszałek kojarzy mu się z więziennym cwelem.<
    No i prawdziwy szczery demokrata jednak zna grypserską terminologię nienajgorzej… 😉
    Owszem, Płynna nierzeczywistość, de facto Szczerba powiedział do Kuchcińskiego "Ty … dalej słowo, które podałeś!", a nawet gorzej, bo cwelem można w ZK zostać na wiele sposobów, niekoniecznie seksualnych. Kochanym zaś tylko oralnie … 😉

  20. @ belferxxx godz. 22.30

    Panie ładny, a w jakim celu pan mnie miesza w swoje chore eluburacje ?
    Już panu , panie ładny napisałem, że pańska wiedza w ” temacie ” więzienno-grypsersko-menelsko- recydywistycznym mnie nie interesuje. Jeżeli ma pan , panie ładny , zamiar opisywać swoją znajomość terminologii więziennej a także jak czytam ”, bo cwelem można w ZK zostać na wiele sposobów, niekoniecznie seksualnych. Kochanym zaś tylko oralnie” swoje empiryczne doświadczenia to łaskawie pana proszę , panie ładny nawet n i e wymieniać mojego nicka w pobliżu tego plugastwa w jakim pan tak z lubością się porusza.

    Panskie wpisy za każdym razem swiadczą , że do grona ludzi światłych nie zbliża się pan , panie ładny , nawet na odległość kilometra.
    Być moze nosi pan czasem krawat i marynarkę tyle że mentalnie jest pan menelem.

  21. @blackley

    😉

  22. @belferxxx

    Prezentujesz absurdalne, piętrowe teorie spiskowe, obejmujące zaprzeczanie oczywistemu znaczeniu popularnego słowa i bezpodstawne insynuacje, co poseł Szczerba „wiedział”. To wszystko, by za cenę przyzwoitości i rozumu, do upadłego bronić członka partii PiS. Miłosz już przed laty opisał Cię w „Umyśle zniewolonym”, chociaż Cię nie znał. Taki był z niego mądrala wykształciuch – tyle z mojej strony, żegnam.

  23. @blackley
    Twoje chcenia albo i niechcenia mam w …. nosie … 😉

  24. @Maciej2
    Wiesz z tym umysłem zniewolonym to taka „licentia poetica” była żeby się wkupić w nowym świecie. Bo Miłosz był egocentryczny szalenie, a myślał głównie o swojej wielkości jako POETY … BTW jest takie ładne przedwojenne zdjęcie – Miłosz kąpiący się w towarzystwie przyszłego członka Biura Politycznego KC PZPR Stefana Jędrychowskiego oraz przyszłego szefa Związku Literatów Polskich i członka KC PZPR – kumpli miał niezłych i poglądy podobne … 😉
    Co do posła Szczerby – chciał, z mającą szczególne parcie na media grupką (bo nie wszystkimi!) posłów PO i Kropki Nowoczesnej vel Nowobogackiej, wywołać zadymę i wywołał (jednym z elementów tego było nazwanie Marszałka Sejmu „kochanym” . Tyle, że zadymę wywołał, ale nie zaplanował co dalej. Co jego i kolegów oraz koleżanek kwalifikacjom intelektualnym wystawia marne świadectwo. Teraz Broniarz&ZNP kombinują podobnie i skutki będą zbliżone … 😉

  25. @Maciej2
    Oczywiście szef ZLP nazywał się Putrament Jerzy … 😉

  26. @belferxxxx

    Panie ładny, nie rozumie pan polskich słow ? Nie piłem z panem wódki więc proszę mnie nie tykać .

    Reszta pańskiej mitomanii to plugastwo.

  27. @blackley
    Jesteś zerem … 😉

  28. belferxxx
    3 lutego o godz. 16:13 251302

    @blackley
    Jesteś zerem …

    Panie ładny , ….. zerem pan powiada….cóż , jeśli tak by mnie ocenił jakiś przyzwoity człowiek , szanowany sąsiad i obywatel, człek godny szacunku ze względu na jego przymioty/postępowanie/osiągnięcia / czy co tam jeszcze…Tak , w takim wypadku bym był głęboko zaniepokojony.

    Pan natomiast , panie ładny to zwykła ” choooyoza” jak mówią jedni, nieuk i ignorant jak mówią drudzy czy też znawca – praktyk- teoretyk seksualnych obyczajów w zakładach karnych …Jakoś nie mogę się przekonać do tego by uznać pana , panie ładny , za miarodajne,godne szacunku zródło opinii…

    Coś , panie ładny , jak menel pod osiedlowym smietnikiem- coś tam bełgocze, zaczepia ludzi , bywa śmierdzący i zaszczany ale to tylko powód by przejść na drugą stronę ulicy a nie zastanawiać się nad jego, menela , ”opiniami”.

  29. @belferxxxx

    jeszcze jedno panie ładny- już kilka razy pana prosiłem żeby zechciał się pan powstrzymać od tykania mnie… proszę zachować poufałosci dla pańskich znajomych co mają kupę forsy i ludzi szczują psami czy też dla podobnych panu ekspertów od życia seksualnego w zakładach karnych.

    Będę zobowiązany.

  30. @blackley
    Jesteś zerem powiatowy milicjancie z podwarszawskiej wsi …. 😉

css.php