Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
BelferBlog - Blog Dariusza Chętkowskiego BelferBlog - Blog Dariusza Chętkowskiego BelferBlog - Blog Dariusza Chętkowskiego

22.10.2018
poniedziałek

Lekcje odwołane

22 października 2018, poniedziałek,

Z powodu wyborów lekcje poranne w poniedziałek zostały odwołane. Młodzież chciała więcej, ale dostała tylko wolną zerówkę. Dalej zajęcia już są normalnie. Tak przynajmniej wygląda powyborczy poniedziałek w moim liceum.

Najbardziej na odwołaniu lekcji, najlepiej wszystkich, zależało pełnoletnim uczniom. Sporo z nich pracowało w komisjach wyborczych i z tego powodu zarwało noc. Spodziewali się tego już w zeszłym tygodniu, dlatego nalegali na wolny dzień. Tam, gdzie ja głosowałem, też zatrudnieni byli młodzi ludzie. Nawet miałem wątpliwość, czy skończyli 18 lat.

Prawo pozwala dyrektorom aż 10 razy w roku szkolnym odwołać zajęcia z powodu nadzwyczajnych okoliczności. Najczęściej są to dni między świętami (np. 2 maja) albo między świętem i weekendem (np. 2 listopada br.). Wtedy robimy sobie dobrze. Nie przypominam sobie natomiast sytuacji, aby odwołano lekcje po nieprzespanej z powodu wyborów nocy.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 44

Dodaj komentarz »
  1. Nowe wraca

  2. To trzeci komentarz trafiający do moderacji, a po wyborach ledwie kilkanaście godzin.

  3. Ech, łza się kręci. Pamiętam, że ja do pracy w komisji podczas referendum w 1996 roku trafiłam prosto ze studniówki… W balowej sukience. Na szczęście było to zorganizowane tak, że część komisji pracowała rano, część po południu, tylko na otwarciu i zamknięciu musieli być wszyscy – i potem przy liczeniu głosów oczywiście. Więc przyszłam rano, a potem wróciłam do domu się przespać. A potem do pracy – praca do 3 w nocy (kolejki do komisji miejskiej takie jak dziś, więc stało się na mrozie ze dwie godziny) i rano do szkoły. Nikt nie miał taryfy ulgowej.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @Gospodarz
    Nie można było napisać, że z uwagi na ciszę wyborczą, komentarze będą przechodziły procedurę moderacji?
    W polskich realiach, w pierwszym odruchu, nasuwa się myśl o poszerzeniu zakresu cenzury. Co prawda, jak przestrzegał wysoki dygnitarz za „pierwszej komuny”: „należy wystrzegać się pierwszych odruchów, bo mogą być prawdziwe”, ale przykre wrażenie pozostaje 🙂

  6. A jednak znowu moderacja 🙂

  7. Przerwy w pracy.

    Rzeczywiście, po narzekaniu na pogwałcone przerwy od pracy, Pan Chętkowski pada ofiarą godzin wolnych z powodu nieświętych wysiłków pracy uczniów przy wyborach.
    Jak przeczytałem wpis, to usłyszałem po raz pierwszy od 1980 o „przerwach w pracy” będących w istocie strajkiem, a tu wręcz sabotażem derekcji oczywście i opresyjnych aktywności ucniowskich.
    Na ranyboskie, czy ratunkiem dla Pana Chętkowskiego jest już tylko mianowany stan spoczynku celem swobodniejszego zapełniania sieci skargami i donosami na kwaśne winogrona i molestowania światem pozaszkolnym?
    Czy o takie święto od pracy walczymy, czy w tym kierunku zmierzamy, ludu etatów wyklętych?
    No, to może jakieś panstwowe święto pod tym wezwaniem Broniarz wyorze?
    Czuj duch, niezłomni szkołą Break-Busters!

  8. Cenzura i tyle.

  9. Panie autorze bloga, panie moralisto, nie zna pan wyników wyborczych w pańskim ukochanym mieście Łodzi? Nie wie pan, że najlepszy wynik w Polsce uzyskała osoba karana, kandydująca z pańskiego ukochanego miasta? A pan tu wyskakuje z jakimiś d…perelami: brak trzech lekcji.

    Mam nadzieję, że nie uczy pan młodzieży tego, iż nieskazany wyrokiem sądowym ma większe szanse od skazanego. Powinien pan uczyć, że łamanie prawa popłaca.

  10. A pan, panie autorze bloga i moralisto, oddał pan głos na osobę z wyrokiem? Podoba się panu, że będzie ona rządzić panem i w dodatku za pańskie pieniądze podatnika?

    Chyba tak, co nie dziwi, zważywszy na to, jak największe polskie autorytety moralne oszalały z radości, że wygrała osoba mająca wyrok.

    Będzie teraz mogła z tym większym honorem bronić Konstytucji…

  11. Poproszę gospodarza o częstsze stosowanie cenzury. Proszę zwrócić uwagę jak porządnie jest w polskim sejmie. Koledzy marszałka już rano wiedzą co mają powiedzieć a ci jątrzący z totalnej są wyciszani i karani opłatami. Gdyby gospodarz konsekwentnie wprowadził takie reguły tutaj na forum to także mielibyśmy porządek.

  12. @ontario Widocznie elektorat zobaczył, że konkurencja Zdanowskiej kradnie miliardy a ją ciąga za poświadczenie w nie swojej sprawie. To jednak jak u ciebie @ontario, że dostrzega się źdźbło w oku bliźniego.

  13. Antybolszewik
    22 października o godz. 12:25 257048

    No, prawdę prawisz!!! U mnie kukizowca jest tak, jak piszesz: kukizowcy – konkurencja Zdanowskiej – kradną miliardy i ja tego nie widzę, a tępię źdźbło w oku bliźniego… Moja wina Dulskiej.

    Pytania dwa:
    1) Dlaczego ani Zdanowska, ani ty nie idziecie na prokuraturę w sprawie tych buchniętych miliardów przez kukuzowców?
    2) Ludziska nie idą na prokuraturę w sprawie buchniętych miliardów, czyżby dlatego patrzyli przez palce na Zdanowską, że niby ma mniejsza winę?

  14. Antybolszewik
    22 października o godz. 12:25 257048

    Czegoś tu, antybolszewiku, nie kapuję! To można składać fałszywe świadectwo w nieswojej sprawie? I elektorat to akceptuje? Nieswoja sprawa a wyrok? Ani chybi, sąd ani mądry, ani sprawiedliwy. Ukarano niewinną osobę! Niczego nie kapuję…

    Natomiast doskonale kapuję to, że ty, antybolszewiku, NIE wyłbyś przeciw np. Zdanowskiemu z PiS-u (nazwisko z sufitu), gdyby wygrał wybory w Łodzi i gdyby miał wyrok w nieswojej sprawie składania fałszywego świadectwa. Bo przecież skoro nie wyjesz przeciw Zdanowskiej, to i nie wyłbyś przeciw Zdanowskiemu. To jasne…

  15. @ontario W Łodzi Zdanowska walczyła z kandydatem Zjednoczonej prawicy. Kukizowcy dostali pulę głosów wielkości błędu statystycznego także nie podstawiaj nogi gdzie konie kują

  16. @ontario Zdanowska złożyła fałszywe świadectwo i nałożona została na nią grzywna. W wyborach startować może choć Sasin kruczki wyszukiwał jak ją zablokować. Słabe są takie zagrywki PiSowskie.
    A odnośnie twoich rozdwojonych Zdanowskich to za żadnym nie wyłbym ani bym na nich nie głosował. To nie moi przedstawiciele (programowo). Więc znów trafiłeś jak kulą w płot

  17. Wiadomo, w żadnym mieście nie jest tak dobrze jak w Łodzi; sytuacja w edukacji jest wspaniała, szkoły nowoczesne itd. itp.- bo jak rozumiem, to jest powód, dla którego p.Zdanowska została ponownie wybrana na to stanowisko.
    U mnie jest dobrze, mój wybrany po raz 4 prezydent (ponad 70%) to niepartyjny człowiek, a do tego zmieniający na plus miasto niesamowicie. I zawsze w sumie dziwiłam się wpisom p. Chętkowskiego o szkołach w Łodzi, gdy widzę, jak zmieniły się od lat w moim mieście.
    No ale wiadomo, ja tam jakaś prowincja; Łódź dostała tak super prezydentkę, że wiadomo, nic tylko żyć i uczyć się w Łodzi.

  18. NSZZ Solidarność, skończył się wraz ze stanem wojennym. Bo to co odrodziło się po 1989 roku, to już ‎tylko była instytucja, generująca ciepłe posadki dla tzw. działaczy. Posadki tak CIEPŁE, o jakich nie ‎śniło się nawet słynnym, komuszym Przewodniczącym Rad Zakładowych… :-)‎
    http://next.gazeta.pl/next/7,151003,24077712,lot-zwolnil-dyscyplinarnie-67-osob-tryb-‎natychmiastowy-zwiazkowcy.html#s=BoxOpMT

  19. Anna 22 października o godz. 14:37 257053
    Aluzju paniał.

  20. Antybolszewik 22 października o godz. 14:22 257052
    Ja też. Me too.

  21. Antybolszewik 22 października o godz. 12:19‎ ‎257047‎
    Racja! Ordnung muss sein. Ein Volk, Ein Reich… Oj, chyba się zagalopowałem. ;-)‎

  22. Ontario 22 października o godz. 12:01‎ ‎257045‎
    Ona została ukarana przez niewłaściwy, PiS-owski sąd Ziobry i ski. Właściwy, POstępowy sąd na 100% ‎by ją uniewinnił i kazał wypłacić jej olbrzymie odszkodowanie za zniesławienie.‎

  23. Antybolszewik
    22 października o godz. 14:17 257051

    Ależ tak, nadstawiam nogę i nawet zadek, byś mnie skopał. Jednak nie zarzucasz kukizowcom, że ukradli miliardy?

  24. Antybolszewik
    22 października o godz. 14:22 257052

    Nigdzie nie napisałem, że nie może startować.

    Zgoda, co do kuli w płot, ale domyślam się, że jednak byś nie wył, gdyby pisowiec wygrał w Łodzi, mając – jak Zdanowska – wyrok?

    Zresztą, mnie to wi…i, kto rządzi Łodzią, bo moje wpisy (pierwsze w tym forum) dotyczyły postawy moralisty autora tego bloga: czy będzie uczył młodzież, że opłaca się mieć wyrok, a nie opłaca się nie mieć wyroku i że najpewniej sam głosował na osobę z wyrokiem, a utyskuje, że w jego szkole nie odbyły się trzy lekcje…

  25. JohnKowalsky
    22 października o godz. 16:59 257058

    To prawda, na szczęście, wyborcy (w tym chyba także moralista autor tego bloga) wzięli sprawę w swoje ręce i zadecydowali, że osoba z wyrokiem może rządzić, a osoby bez wyroków nie mogą rządzić. Demokracja. Trzeba uszanować wyrok demokracji.

    Gorzej jednak, gdyby w przyszłości wyborcy zadecydowali, że rządzić mogą skazańcy, a niewinni powinni cierpieć…

  26. @ontario Ja nic nie zarzucam ani nikogo nie kopię. Rozumiem po prostu wyborców w Łodzi, że zrobili na złość Sasinowi. Nie mieszkam w Łodzi. Taki wynik wyborczy (70,1%!) Zdanowskiej może świadczyć, że dla łodzian Hanna jest pozytywnym wyborem ale o to trzeba zapytać owych mieszkańców. A kukizowców jest coraz mniej w sejmie więc te niedobitki nawet nie wiem z czego można rozliczyć :/ ?

  27. @Krzysztof Cywiński
    Przepraszam, nie mam pojęcia, dlaczego moderowanie komentarzy zostało wstrzymane w czasie ciszy wyborczej. Zwykle, jak chcę sprawdzić, czy ktoś nie utknął w poczekalni, to widzę, że moderator już tu był przede mną.
    Pozdrawiam
    Gospodarz

  28. ontario 22 października o godz. 17:15 257061
    Otóż to!

  29. A tymczasem to większość polskich gospodarstw nie posiada żadnych oszczędności. Połowa z nas ma za to do ‎spłacenia przynajmniej jeden kredyt. A co dziesiąty Polak zalega z comiesięcznymi opłatami.‎
    Więcej: http://www.edziecko.pl/dzieciizasady/7,163756,23905542,domowy-budzet-pod-kontrola-‎proste-zasady.html#s=BoxOpCzol10‎

  30. Natomiast NSZZ Solidarność, skończył się wraz ze stanem wojennym. Bo to co odrodziło się po 1989 roku, to już ‎tylko była instytucja, generująca ciepłe posadki dla tzw. działaczy. Posadki tak CIEPŁE, o jakich nie ‎śniło się nawet słynnym, komuszym Przewodniczącym Rad Zakładowych… :-)‎
    http://next.gazeta.pl/next/7,151003,24077712,lot-zwolnil-dyscyplinarnie-67-osob-tryb-‎natychmiastowy-zwiazkowcy.html#s=BoxOpMT

  31. Antybolszewik
    22 października o godz. 17:18 257062

    Ale ja jednak nie napisałem, że kopiesz.

    Dziwię się, że łódzcy wyborcy wolą osobę z wyrokiem od osoby bez wyroku i że głosowali na złość Sasinowi. Ale to demokracja. Mam nadzieję, że inni wyborcy (spoza Łodzi) nie będą wybierać mających wyroki.

    Wolę być z niedobitkami, których nie wiadomo, za co rozliczać, niż z mającymi ponad 70 % poparcia, ale których jest za co rozliczać.

    Wierzę, że UE weźmie z łodzian przykład i będzie wybierać osoby z wyrokami i nie pęknie ze śmiechu z polskiej demokracji tym razem w wydaniu PO, partii króla Europy na białym koniu Tuska.

  32. To także odnosi się do nauczycieli:
    Dlaczego nie ma dobrych pracowników? Bo pracodawcy zarżnęli etos pracy
    Tam, gdzie problemy kadrowe i podwyżki są dziś największe, przez lata panował brak szacunku dla ‎pracowników. Można zakazać zrzeszania się, można ukręcić łeb związkom zawodowym, można ‎zastąpić umowy o pracę elastycznymi kontraktami, można pompować nam do głów konieczność ‎wielokrotnego przebranżawiania się, ale wtedy zapomnijcie o etosie pracy i lojalności pracowników. ‎Owoce już zbieracie.‎
    Lizbona, pastelería – czyli ciastkarnia – w centrum, nieopodal placu Rossio. Kute złote kolumny, ‎szklane półki, blaty z lastryko. Tuż pod sufitem w kącie telewizor kineskopowy. I obsługa: czterech ‎mniej więcej 60-letnich mężczyzn. Spędzili tu całe zawodowe życie. Serwują pastéis de nata. Nie ‎spieszą się: akurat gra Benfica. Eleganccy i fachowi podczas każdej podbramkowej sytuacji przestają ‎zwracać uwagę na gości. ‎
    ‎- Ale jak to?! – zapytałby polski klient z oburzeniem. – Przecież przychodzę tu wydać pieniądze! Nie ‎chcą?‎
    ‎- Ale jak to?! – wykrzyknąłby polski pracodawca. I policzył, ile czasu pracownicy spędzili, ‎bezproduktywnie gapiąc się w telewizor.‎
    Niemal żadna lizbońska pastelería nie miałaby prawa przetrwać w Polsce.‎
    http://wyborcza.pl/7,155290,23970543,dlaczego-nie-ma-dobrych-pracownikow-bo-pracodawcy-‎zarzneli.html#a=100097&c=145&s=BoxBizLink

  33. O to chodzi, że kandydując w wyborach, musiałem złożyć oświadczenie o niekaralności. Po kiego, pytam, skoro przykład Łodzi pokazuje, że to świstek papieru mający wartość papieru klozetowego.

    Kilku radnym w moim samorządzie odebrano mandaty, bo mieli wyroki. Łódź – suweren z Łodzi – będzie bronić na ulicach (jak piszą) prezydenta z wyrokiem…

    Jak to więc jest? Jedni mogą rządzić, mając wyrok. A inni nie? Gdzie równość wobec prawa?

    O moralistów autorytetów narodowych już nie pytam. Oni wyją z radości, że suweren ma rację (a oburzali się i pienili, gdy to mówił Morawiecki ojciec).

  34. ontario,
    A nie martwi pana, że osobo skazana jest koordynatorem służb specjalnych? Że premier Polski przez ponad rok świadomie i jawnie łamał prawo i nie ma bata, żeby kiedyś nie trafiła za to do więzienia? Że nie mamy prezydenta tylko p.o. prezydenta, takiego dziedzica Pruskiego?

  35. Mam takie pytanie, ale zupełnie serio. Jestem u dyrektorki szkoły ( staż dyrektorowania ponad 20 lat-tak na wszelki wypadek piszę) . Rozmawiam z nią o przestrzeni kreatywnej dla uczniów. Mamy z koleżanką pomysły itepe, itede… Nagle Pani Dyrektor patrzy na mnie i pyta:
    -Pani ma do mnie jakieś urazy, żal? Bo krzywo Pani na mnie patrzy.
    -A może Pani jakieś konkrety podać?’
    -No teraz,ten ton…
    -Hm… to ja już na lekcję pójdę.

    I wyszłam. Kocham pracować w szkole. Mam dość tej psychicznej baby.
    Chciałam się pozalić.

  36. Płynna Rzeczywistość
    22 października o godz. 19:33 257070

    Nie, absolutnie nic mnie nie martwi. Od czasu, gdy pan Prezydent Komorowski i rządząca partia PO złamali Konstytucję (wybór sędziów TK na zapas, aresztowanie dziennikarzy w gmachu PKW, strzelanie do strajkujących górników) nic już mnie nie martwi. Nic a nic.

    Choć nie, martwi mnie to, że w przyszłości suweren wybierze np. zbira, a niewinnych każe wsadzić do paki i moraliści będą klaskać…

    Natomiast będę mieć ubaw, gdy wybrany ponownie prezydent Łodzi będzie ślubować, że stanie na straży prawa i publicyści „Polityki” zamilkną ze zrozumieniem.

    Powtarzam, od czasu gdy Komorowski złamał Konstytucję, nic już mnie nie martwi. Niepokoiłem się lekko, gdy szycha Kwaśniewskiego informowała gangsterów o akcji policji, ale gdy zyskała łaskę, dałem sobie luz.

  37. Płynna Rzeczywistość
    22 października o godz. 19:33 257070

    Uznaję niepisane zasady (dawniej pisane): jedni mogą być ponad prawem, inni – nie. Tę pokorę mam w genach po przodkach niewolnikach, dobrze (batem) nas wyćwiczono przez 800 lat niewoli.

    Natomiast moje wpisy odnosiły się do autora bloga i pytania o to, jak sobie radzi jako Mistrz i wychowawca młodzieży, czy będzie uczyć, że popłaca mieć wyrok, a nie popłaca być niewinnym.

  38. Ontario 22 października o godz. 20:27‎ ‎257073‎
    Widzisz, jak by Ci to wytłumaczyć, wszędzie w ustrojach klasowych są równi i równiejsi. Dawniej ‎mawiano „co wolno księciu, nie wolno prosięciu, co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie”, i ta ‎zasada, jak widać, wciąż w Polsce i nie tylko Polsce obowiązuje.‎
    ‎22 października o godz. 19:31‎ ‎257069‎
    Otóż to. W wyborach do tzw., samorządów startowali kryminaliści (Łódź, Olsztyn czy też pewien wójt ‎kandydujący zza kratek), ale oni jak widać byli „dziećmi lepszego (czytaj majętniejszego) boga”.‎

  39. Mam dość 22 października o godz. 19:53‎ ‎257071‎
    Nie narzekaj W Rosji Carskiej była nawet kara za samo tylko krzywe spojrzenie na policmajstra i ‎generalnie czynownika, w tym więc też na kierownika czy dyrektora szkoły państwowej.‎

  40. Płynna Rzeczywistość 22 października o godz. 19:33‎ ‎257070‎
    Prezydent darował mu winę, a więc o co ci chodzi? Wałęsa czy Kwaśniewski też robili z kryminalistów ‎‎- aniołków i świętych, podobnie jak KK potrafi zrobić z dzieciatej mężatki – dziewicę (konsystorską, ‎ale zawsze dziewicę).‎

  41. Szanowni polemiści zechcą zwrócić uwagę, że od zawsze niektórym wolno więcej, szczególniej w liczniejszych populacjach. Prawnicy mogą udowodnić, że to słońce krąży wokół kuli ziemskiej, etc. Politycy, funkcjonując w układach, które nie zostały przeorane kataklizmami, np. wojną, skazani są jedynie na podejmowanie decyzji złych i jeszcze gorszych. Kiedy sytuacja dojrzeje do kulminacji następuje nowe rozdanie, np. nowa „jałta”, zmiany granic, ustrojów gospodarczych, etc., a wszyscy antagoniści będą mogli zakrzyknąć: „a nie mówiłem?”

  42. @Gospodarz
    Tylko, ktoś kto nic nie robi nie popełnia błędów 🙂

  43. Krzysztof Cywiński 22 października o godz. 21:04‎ ‎257077‎
    Prawnicy mogą najwyżej zadekretować, że to Słońce krąży wokół Ziemi, ale nie są oni w stanie tego ‎udowodnić, jako że astronomowie i fizycy dawno już temu udowodnili coś wręcz przeciwnego i to ‎metodą naukową, czyli empiryczną, a nie przez puste prawnicze gadanie, czyli że Ziemia znajduje się ‎w „dolinie” grawitacyjnej utworzonej przez znacznie od niej masywne Słońce, a więc krąży ona wokół ‎niego. Jak to powiedział dawno już temu Michael Faraday, jeden z najwybitniejszych fizyków nie tylko ‎XIX wieku – „teoretyzują a nie eksperymentują, a wynikiem są błędy”. I widzę, że powtarza Pan tezy ‎teorii elit Pareto, czyli że rządzą nami elity, które się zmieniają nie przez wybory, czyli ewolucyjnie, a ‎tylko w wyniku rewolucji. Wybory zmieniają najwyżej osoby reprezentujące dla zwykłych obywateli ‎owe elity władzy. Tak więc aż do następnej rewolucji (przypominam, że poprzednie miały miejsce w ‎Polsce w latach 1944-45 i 1988-89) rządzić będzie nami POPiS, tyle że być może pod innymi szyldami, ‎ale to będzie wciąż ten sam, postsolidarnościowy POPiS.‎

  44. JohnKowalsky
    22 października o godz. 20:58 257074

    Ale godzę się na to, że są święte krowy. Mam tę pokorę w genach, wieki selekcji, wyselekcjonowano za pomocą bata, normalna selekcja hodowlana jak się hoduje psy, konie… Dotarłem do zapisów źródłowych z XV w., moich przodków sprzedawano, zastawiano… Oporni zostali wytępieni, wyselekcjonowano nas do pracy fizycznej. Kto? Wiadomo, moi rodacy Polacy.

    Natomiast od początku tu na forum pytanie: co na to Mistrz autor tego bloga wychowawca młodzieży? Nie podoba mu się, że nie było trzech lekcji. Pięknie. Ale co zrobi, co powie wychowankom: opłaca się mieć wyrok? Łódź (miasto) pokazuje, że tak. Radość ze zwycięstwa niebywałego (70 % poparcia) osoby z wyrokiem była niesamowita, pokazano w telewizji, najbardziej się cieszył Schetyna, kandydat na premiera Polski i stróża prawa…

  45. Ontario 22 października o godz. 21:44‎ ‎257080‎
    To się dawniej nazywało „moralnością Kalego”. Na sąsiednim blogu Pan Kan Hartman, profesor etyki a ‎UJ, POPiSał się też, jak ostatnio Schetyna, ten kandydat na premiera Polski i stróża prawa oraz ‎moralności, wyznawaniem tzw. moralności Kalego, czyli zakłamanej moralności, przypisywanej ‎Murzynom przez europejskich kolonizatorów i ich zwolenników typu grafomana Sienkiewicza. Innymi ‎słowy – wstyd Panie Profesorze i wstyd Panie Premierze in status nascendi. Moralność nie może być ‎bowiem relatywna, nie może opierać się ona na zasadzie, że ”jest złym uczynkiem, jeżeli ktoś obrazi ‎Profesora Hartmana, ale jest dobrym uczynkiem, kiedy Profesor Hartman obrazi kogoś” albo „jest złym ‎uczynkiem, jeżeli do władzy dopuszczony jest polityk-kryminalista z przeciwnej nam partii politycznej, ‎ale jest dobrym uczynkiem, jeżeli do władzy dopuszczony jest polityk-kryminalista z naszej partii ‎politycznej”.‎

css.php