Doskonałe rady
Ludzie potrafią dobrze radzić, ale brak czasu nie pozwala mi natychmiast wypełnić wszystkich zaleceń. W związku z nowym rokiem szkolnym robię sobie listę, co po kolei powinienem – zdaniem różnych osób – zrobić. A zatem…
Jestem miłośnikiem samochodów, więc lubię podyskutować o dobrych wozach i technice ich prowadzenia. Interesującą wymianę zdań zwykle można przeczytać w tygodniku „Auto Świat”, ale w najnowszym numerze znalazłem taką oto radę: „Jeżeli ktoś ma problem [tj. inne zdanie na temat samochodów – D.Ch.], to może powinien przestać uczestniczyć w ruchu drogowym?” (s. 4). Doskonała rada, wpisuję ją jako pierwszą i wszystkim radzę zachowywać się podobnie: jak się komu nie podoba stan dróg w Polsce, niech z nich nie korzysta i będzie miał spokój.
Ponieważ ten ton dyskusji przeważa, nie krytykuję już kobiet, gdyż poradzono mi: „Jak ci się nie podobają kobiety, to kochaj się z mężczyznami”. Mężczyzn też już nie krytykuję, ponieważ zasugerowano mi: „Jak ci się coś nie podoba w mężczyznach, to zmień płeć i zostań kobietą”. Te dwie rady zamierzam spełnić w następnej kolejności, o ile czas i siły pozwolą.
Piszemy o tym, co ważne i ciekawe
Mocne canadiano
Nowy premier Kanady Mark Carney jest chodzącym wzorcem wszystkiego, czego Donald Trump nienawidzi najbardziej. Czy będzie też prorokiem antypopulistycznej reakcji?
Zdarzyło mi się kiedyś skrytykować krewnego, ale przestałem, ponieważ poradzono mi, abym się wypisał z rodziny. Muszę wstrzymać się też z krytykowaniem szkoły, ponieważ doradzono mi, abym ją opuścił, jeśli mi się coś w niej nie podoba. Obiecuję, że także te dwie rady postaram się uwzględnić, ale dopiero w dalszej kolejności. Z rodziny się wypiszę i zrezygnuję z pracy w szkole zaraz po tym, jak przestanę uczestniczyć w ruchu drogowym, zacznę gustować w mężczyznach i zmienię płeć. Wszystko po kolei, moi kochani.
Krytykowałbym tylko siebie, ale też nie mogę, ponieważ moje ego poradziło mi, aby – jeśli coś mi się we mnie nie podoba – przestał być sobą. To też zrobię, jak tylko przyjdzie kolej na tę radę, natychmiast przestanę być sobą. Na razie jednak jeszcze jestem sobą, więc krytykuję, co mi się podoba, czyli: drogi i komunikację, mężczyzn i kobiety, rodzinę i szkołę, a także samego siebie. Obym w nowym roku szkolnym miał mnóstwo roboty i nie miał chwili czasu na słuchanie żadnych rad. Jak mawia mój teść: „Chcesz dobrej rady? To masz: Nie słuchaj niczyich rad”. Wszystkim radzę dokładnie to samo.
Komentarze
oscar wilde napisał:

?The only thing to do with good advice is to pass it on. It is never of any use to oneself.?
A ja napisze troche przewrotnie. Ja wszystkie dobre rady slucham, ale z zadnej nie korzystam. I tak bylo od zawsze. Bo jak mowi przyslowie- „dobrymi radami jest wybrukowane pieklo”. Ma Pan prawo do krytyki- zarowno innych ludzi , instytucji, a nawet nas- czytelnikow i komentatorow. To my jestesmy goscmi u Pana, a nie odwrotnie. Dlatego -” wolnoc Tomku …” w swoich postach. Pozdrawiam juz powakacyjnie
Coz- szkola zaczela sie dzisiaj!
Autorowi chodzi nie o sprawe , czy stosowac sie, czy tez nie do „dobrych rad” , tylko o to, ze zamiast argumentow merytorycznych wielu stosuje prostackie, chamskie, gowniarzerskie, od rzeczy odzywki. „Jak sie nie podoba to…. „
Anka, przepraszam, ale czy na pewno „pieklo wybrukowane jest dobrymi radami?”… Pozwole sobie miec watpliwosci, czy aby na pewno tak brzmi owo przyslowie.
Milego dnia zycze i pozdrawiam!
A ja polecam (albo: RADZĘ) przeczytać artykuł państwa Elbanowskich w dzisiejszej (26.08) „Rzeczpospolitej”- „Szach rodzicom minister Hall”.
Jest również na str. int.
KOREKTA
Właściwy tytuł artykułu brzmi: „Szach rodzicom od minister Hall”.
Świetna odpowiedź na oklepane: jak ci sie nie podoba być naczycielem to…
Do Joasi- „Dobrymi checiami pieklo jest wybrukowane”- tak brzmi nasze przyslowie. Ale uwierz, ze przynajmniej kilka z pomieszczen piekielnych – wybrukowane jest wlasnie radami
Dlatego nalezy uwazac duzo wczesniej, bo sparzyc sie mozna takze na ziemi. Pozdrawiam Cie i dziekuje za odzew!