Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

1.08.2017
wtorek

Niebezpieczne powroty z kolonii

1 sierpnia 2017, wtorek,

Kierowcy wiedzą, że zostaną skontrolowani przez policję, kiedy wyjeżdżają z dziećmi na kolonie. Wiedzą też, że takiej kontroli nie będzie podczas powrotu. Robią wtedy, co chcą.

Wczoraj o godz. 20.00 jechałem koło łódzkiej Fali i byłem świadkiem, jak autokary z dziećmi parkowały po lewej stronie, czyli drzwiami w stronę jezdni. Małe dzieci wyskakiwały wprost pod samochody, kierowcy trąbili na maluchy, było o włos od tragedii. Za jakiś kwadrans wracałem i widziałem, że jest jeszcze gorzej. Dzieci stały na jezdni, odbierały plecaki i właściwie ocierały się o jadące samochody. Nie ma w tym miejscu żadnych ograniczeń, więc kierowcy reagowali na chodzące po jezdni dzieci typowo, czyli trąbili.

Zauważyłem, że tylko dwa autokary zaparkowały zgodnie z przepisami, dzięki czemu dzieci wychodziły na chodnik, nie na jezdnię. Inne pojazdy stały jak Bóg dał, bez składu i ładu. Chaos totalny. Nie ma tego, gdy dzieci wyjeżdżają na kolonie, ponieważ wtedy nad wszystkim czuwa policja. Przydałaby się jej obecność podczas powrotów, może nawet jeszcze bardziej.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 2

Dodaj komentarz »
  1. Nie ma to jak Chętkowski i jego wydumane fanaberie…ot takie wakacyjne zapchaj dziury na sezon ogórkowy. Zawsze te 500zł wpadnie.

  2. @_sens
    Po przeczytaniu tego komentarza przypomniała mi się zasada, że jak autor napisze prawdę, to mu nikt nie wierzy, a jak nazmyśla, to czytelnicy uważają to za prawdę. Dzięki za zjadliwą uwagę. Lepsza taka niż kiszenie ogórków (podobno rewelacyjne są w tym sezonie).
    Pozdrawiam
    Gospodarz

css.php